poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Prolog

-Suko , zapłacisz mi za to - krzyknął grubym męskim głosem.
-Lucas , ja...ja nic nie zrobiłam - powiedziałam zanosząc się od płaczu. Nagle poczułam jego szorstką męską dłoń na moim policzku , zakręciło mi się w głowie i upadłam. Jego but wbił się w moje żebra a ja jęknęłam głośno.
-Lucas to nie ja - krzyknęłam zwijając się z bólu.
Chłopak usiadł na mnie okrakiem i popatrzył mi się prosto w oczy
-Tyle ile zginęło tyle odpracujesz dziwko - szepnął.
Nienawidziłam tego co robię.
To wszystko przez niego.
On mnie do tego zmusza.
Należę do niego.
Jestem jego lalką.
Zwykłą dziwką.
Cholera.
____________________________________________________________
Hej. Zapraszam do odwiedzenia zakładki bohaterzy oraz jeśli się spodobał prolog zapiszcie się w zakładce informowani.
 
Czytasz = Komentujesz
 
 

 




5 komentarzy: