wtorek, 6 sierpnia 2013

01.

Kiedy miałam 15 lat moje życie strasznie się zmieniło , straciłam obojga rodziców. Zginęli w wypadku samochodowym gdy jechali po mnie na lotnisko jak wracałam z wycieczki szkolnej po Europie. Byłam bardzo zżyta z rodzicami więc źle zniosłam ich stratę . Sąd postanowił że zamieszkam u siostry mojej mamy Violett , której nienawidziłam z całego serca. Nie ustające kłótnie , zmuszanie do sprzątania i jej dziwne zasady wychowawcze doprowadzały mnie do szału. Po dwóch latach na imprezie poznałam Lucasa od razu się w nim zakochałam i już po kilku miesiącach się do niego przeprowadziłam.
***
-Kochanie gdzie mam to postawić ? - powiedziałam trzymając nieduże pudło w rękach.
-W sypialni - krzyknął Lucas wychylając głowę zza futryny.
Minęłam wąski korytarz i już byłam w sypialni pomalowanej na jasny niebieski . Na środku stało wielkie lóżko a po oby dwóch jego stronach stały dwie małe szafeczki. Postawiłam pudło na podłodze i zbiegłam na dół po schodach . Weszłam do kuchni gdzie stał Lucas oparty o wyspę kuchenną.
-Co będziemy dziś robić ? - zapytałam opierając się o niego.
-Mam mały pomysł - odpowiedział owijając mnie rękami w talii.
Przekręcił nas tak że teraz to ja byłam oparta o blat , moja ręka osunęła się trochę a na ziemię spadł talerz i rozbił się na tysiące kawałeczków.
-Suko coś ty narobiła - krzyknął Lucas.
-Ja...przepraszam - powiedziałam ze łzami w oczach.
Lucas powalił moje kruche ciało na ziemię i z całej siły kopnął mnie w żebra. Jak można zrobić takie coś tylko z powodu głupiego talerza. A wydawał się taki kochany.
-Nie będziesz tu mieszkać suko , zabieraj swoje rzeczy i wynocha do auta - warknął i wskazał palcem na drzwi.
-Ale ja nie mogę wrócić do ciotki , przecież wiesz. -powiedziałam płacząc.
-Nie jedziesz do ciotki , jesteś moja , nie wypuszczę cię - powiedział.
Co ten debil ze mną zrobi , boję się.
***
Droga wydawała się nie kończyć , Lucas przez całą drogę palił papierosy jeden za drugim a ja leżałam na tylnym siedzeniu cała obolał i nie wiedziałam co się dzieje , co się ze mną stanie.
Auto naglę się zatrzymało przed dużym opuszczonym magazynem , z którego już po chwili wyłoniła się postać której nie widziałam bo moje oczy były przepełnione łzami. Lucas wyszedł z auta i skierował się w stronę tego człowieka.
-Justin jak tam mój towar ? - Lucas krzyknął do chłopaka który jak już teraz wiem nazywa się Justin.
-Kurwa , od jakiegoś czasu dostawcy nawalają i mam tylko kilka gramów. - powiedział chłopak seksownym ochrypłym głosem.
-Daj ile masz - powiedział Lucas wyciągając w jego kierunku rękę z jak sądzę pieniędzmi.
Szatyn wsadził rękę do kieszeni i wyciągnął kilka woreczków z białym proszkiem.
-Dzięki , wpadnij dzisiaj do mnie mam nową zdobycz - powiedział z wyczuwalnym uśmiechem.
Czy on mówił o mnie.
Lucas wsiadł z powrotem do auta i ruszył z piskiem opon. Objechał magazyn dookoła , po drugiej stronie magazynu zobaczyłam jakiś przydrożny bar. Chłopak zaparkował auto i otworzył przede mną drzwi.
-Co kurwa , będziesz tak tu siedziała ? - warknął.
Ostrożnie wyszłam i wzięłam swoją walizkę.
-Co ja tu robię ? - odezwałam się do niego pierwszy raz odkąd mnie uderzył.
-Będzie na mnie zarabiała , bo kurwa tylko do tego się nadajesz.
I to wszystko przez głupi talerz ? Czy on jest chory psychicznie ?
_____________________________________________________________________
Mam nadzieję że was nie rozczarowałam tym rozdziałem. W komentarzach napiszcie co sądzicie , nawet hejt motywuje. Spójrzcie też w zakładkę bohaterzy i informowani. Jeśli macie pytania kliknijcie w zakładkę "pytania". Dziękuję za przeczytanie.

Czytasz = Komentujesz



10 komentarzy:

  1. Boskie <333 Czekam na nn ! Jak wydłużysz trochę rozdziały będzie odlotowo <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham to opowiadanie ...Dodawaj jak najszybciej następny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  3. boskieeeee . ;D czekam na nn . <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezuuu :OOO B.O.S.K.I.E opowiadanie <333 Czekam na nn <333

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie :)

    zapraszam na swego bloga i zostaw ślad :) http://melodypushh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, kontynuuj, bo świetnie piszesz :)
    Czekam na nastęne części!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu, uwielbiam ten blog, czekam na wiecej xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Głupi Lucas !!! Miała zostać dziwką tylko przez rozbity talerz?!

    OdpowiedzUsuń